Witaminy stanowią niezbędne surowce dla prawidłowego funkcjonowania naszego ciała. Szczególna rolę, a czasami niedocenianą pełni witamina A. Witamina A jest zbiorczą nazwa grupy organicznych związków chemicznych. Są to retinoidy, z których najistotniejszy jest retinol. Co ciekawe, witamina A to jedna z najwcześniej odkrytych witamin.
Niedobory tego życiowego składnika mogą mieć nieprzyjemne konsekwencje. Jest niezwykle ważna dla naszego wzroku, dobrego samopoczucia oraz atrakcyjnego wyglądu.
Witamina A należy do grupy witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Występuje w różnych surowcach jako beta-karoten, czyli prowitamina A. Dopiero po przyjęciu pokarmu, w naszym ciele zmienia się w witaminę.
Witamina A jest niezwykle ważna dla naszego wzroku, ma też poważny wpływ na stan naszej skóry. Niedobór tego składnika w naszym organizmie jest jedną z przyczyn łuszczenia się skóry.
Witamina A to ważny przeciwutleniacz, dzięki czemu może zapewnić nam skuteczną ochronę przed zgubnymi dla ludzkiego zdrowia skutkami zanieczyszczenia środowiska.
To dzięki witaminie A może funkcjonować nasz układ odpornościowy. Bez niej układ immunologiczny człowieka nie jest w stanie radzić sobie skutecznie z infekcjami.
Ceniona jest również jako pomocna w walce z nowotworami. Ma od wielu lat znaczenie w profilaktyce raka piersi, co prawdopodobnie wiąże się z tym, iż odgrywa ona bardzo ważną rolę w produkcji hormonów płciowych.
Skutki niedoboru witaminy A znane były już starożytnym cywilizacjom. W Egipcie, Grecji oraz Rzymie problemy wzorku powstałe na wskutek jej niedoboru nazwano kurza ślepota lub ślepota zmierzchowa.
Niedobory witaminy A są najróżniejsze i dość uciążliwe. Sucha skóra oraz wspomniana już kurza ślepota to najbardziej charakterystyczne objawy jej braku w organizmie. W chwili, gdy niedobory stają się większe, pojawiają się częstsze infekcje, problemy z apetytem oraz uczucie zmęczenia: fizycznego oraz psychicznego.
Nadmiar witaminy A może wiązać się z nieprzyjemnymi dla ciała dolegliwościami. Bóle głowy i nudności, obrzęk kończyn oraz wypadanie włosów mogą być niezbyt zadowalającym dowodem nadmiaru witaminy A.
Witamina A to substancja, której w naszej diecie nie może zabraknąć. Jej źródłem jest tran, mleko – a nawet żółtka jaj. Witamina A obecna jest też w owocach i warzywach. Chcąc dobrze ją przyswajać, należy przyjmować razem witaminę A i witaminę E.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowie. Pokaż wszystkie posty
piątek, 1 sierpnia 2014
Zdrowa witamina A
Etykiety:
kurza ślepota,
sucha skóra,
suplementy diety,
witamina,
witamina a,
witaminy,
zdrowie
piątek, 4 lipca 2014
Selincro powstrzymuje potrzebę picia
Medycyna radzi sobie z uzależnieniem fizjologicznym dość łatwo. Często stosuje się środki pomocnicze na czas kuracji, a następnie powoli się zmniejsza dawkę substancji. Uzależnienie dotyczy jednak również ludzkiego mózgu i zachodzących tam zmian. Zmiany zachowań osobowości wywołane uzależnieniem bywają dużo trwalsze, niż te powstałe na wskutek uzależnienia fizjologicznego.
Czy jest lek na uzależnienie psychiczne od alkoholu? Podobno od pewnego czasu taki specyfik pojawił się na rynku farmaceutycznym. Komisja Europejska w 2013 wydała pozwolenie na dopuszczenie do obrotu na terenie całej Unii Europejskiej preparatu Selincro. Leczenie uzależnień jest na tyle trudną dziedziną, że rynek medyczny z ciekawością przygląda się kolejnym próbom powstrzymania alkoholizmu i szeroko je komentuje.
Czym jest Selincro? Lek o nazwie Selincro może być stosowany jako pomoc w zmniejszeniu spożycia alkoholu u osób dorosłych uzależnionych od alkoholu.
Lek Selincro uzyskał rejestrację do stosowania u pacjentów uzależnionych od alkoholu w celu redukcji ilości spożywanego alkoholu etylowego. Według zaleceń znajdujących się na ulotce dolekowej, Selincro należy stosować tylko z jednoczesnym wsparciem psychologiczno-społecznym oraz wyłącznie u osób, które nie wykazują fizycznych objawów odstawienia i nie wymagają natychmiastowej detoksykacji.
Jak jest działanie Selincro? Substancja czynna znajdująca się w leku Selincro, nalmefen, przyłącza się do określonych receptorów opioidowych w mózgu. Od dawna wiadomo, że receptory opioidowe odgrywają ważną rolę w procesie uzależnienia organizmu.
Alkohol aktywuje układ nagrody w mózgu poprzez bezpośrednie podniesienie poziomu neuroprzekaźnika nazywanego dopaminą. Powtarzająca się ekspozycja na działanie alkoholu może po pewnym czasie zmienić równowagę w chemii mózgu – osoba pijąca coraz mocniej pragnie kontaktu z alkoholem.
W układach motywacyjnych mózgu, który nie jest uzależniony od alkoholu istnieje równowaga między sygnałem STOP i sygnałem GO. Co to oznacza? Sygnał STOP stanowi przeciwwagę dla sygnału GO. Sygnał STOP powstrzymuje chęć do dalszego picia.
Choroba alkoholowa to stan, kiedy równowaga zostaje zachwiana i dominuje sygnał GO. Selincro modyfikuje sygnały i pomaga zmniejszyć potrzebę picia.
Czy jest lek na uzależnienie psychiczne od alkoholu? Podobno od pewnego czasu taki specyfik pojawił się na rynku farmaceutycznym. Komisja Europejska w 2013 wydała pozwolenie na dopuszczenie do obrotu na terenie całej Unii Europejskiej preparatu Selincro. Leczenie uzależnień jest na tyle trudną dziedziną, że rynek medyczny z ciekawością przygląda się kolejnym próbom powstrzymania alkoholizmu i szeroko je komentuje.
Czym jest Selincro? Lek o nazwie Selincro może być stosowany jako pomoc w zmniejszeniu spożycia alkoholu u osób dorosłych uzależnionych od alkoholu.
Lek Selincro uzyskał rejestrację do stosowania u pacjentów uzależnionych od alkoholu w celu redukcji ilości spożywanego alkoholu etylowego. Według zaleceń znajdujących się na ulotce dolekowej, Selincro należy stosować tylko z jednoczesnym wsparciem psychologiczno-społecznym oraz wyłącznie u osób, które nie wykazują fizycznych objawów odstawienia i nie wymagają natychmiastowej detoksykacji.
Jak jest działanie Selincro? Substancja czynna znajdująca się w leku Selincro, nalmefen, przyłącza się do określonych receptorów opioidowych w mózgu. Od dawna wiadomo, że receptory opioidowe odgrywają ważną rolę w procesie uzależnienia organizmu.
Alkohol aktywuje układ nagrody w mózgu poprzez bezpośrednie podniesienie poziomu neuroprzekaźnika nazywanego dopaminą. Powtarzająca się ekspozycja na działanie alkoholu może po pewnym czasie zmienić równowagę w chemii mózgu – osoba pijąca coraz mocniej pragnie kontaktu z alkoholem.
W układach motywacyjnych mózgu, który nie jest uzależniony od alkoholu istnieje równowaga między sygnałem STOP i sygnałem GO. Co to oznacza? Sygnał STOP stanowi przeciwwagę dla sygnału GO. Sygnał STOP powstrzymuje chęć do dalszego picia.
Choroba alkoholowa to stan, kiedy równowaga zostaje zachwiana i dominuje sygnał GO. Selincro modyfikuje sygnały i pomaga zmniejszyć potrzebę picia.
Etykiety:
alkohol,
chemia mózgu,
mózg,
picie alkoholu,
selincro,
uzależnienie,
zdrowie
niedziela, 18 maja 2014
Niewydolność serca
Choroba, znana jako niewydolność serca towarzyszy nam coraz częściej. Niewydolność serca jest lekceważona przez osoby cierpiące na to schorzenie, co w rezultacie prowadzi do nieprzewidzianych, często fatalnych konsekwencji zdrowotnych.
Charakterystycznymi objawami serca są:
- zawroty głowy,
- słaby apetyt,
- zaparcia,
- uczucie pełności,
- zmęczenie,
- wzmożona potrzeba oddawania moczu w nocy,
- obrzęki,
- zaburzenia rytmu serca,
- duszności,
- utrata pamięci,
- wzrost lub spadek wagi
Do najczęstszych objawów niewydolności serca należy zmęczenie. W początkowej fazie występuje tylko podczas intensywnego wysiłku fizycznego, w kolejnej fazie podczas każdej aktywności fizycznej, ostatecznie nawet w stanie spoczynku. Dzieje się tak, poprzez znacznie wolniejszą pracę serca. W efekcie tlen nie jest dostarczony w odpowiednim czasie do wszystkich narządów w organizmie.
Zobacz: Niewydolność serca.
Charakterystycznymi objawami serca są:
- zawroty głowy,
- słaby apetyt,
- zaparcia,
- uczucie pełności,
- zmęczenie,
- wzmożona potrzeba oddawania moczu w nocy,
- obrzęki,
- zaburzenia rytmu serca,
- duszności,
- utrata pamięci,
- wzrost lub spadek wagi
Do najczęstszych objawów niewydolności serca należy zmęczenie. W początkowej fazie występuje tylko podczas intensywnego wysiłku fizycznego, w kolejnej fazie podczas każdej aktywności fizycznej, ostatecznie nawet w stanie spoczynku. Dzieje się tak, poprzez znacznie wolniejszą pracę serca. W efekcie tlen nie jest dostarczony w odpowiednim czasie do wszystkich narządów w organizmie.
Zobacz: Niewydolność serca.
Etykiety:
choroby serca,
niewydolność serca,
serce,
zdrowie
poniedziałek, 24 lutego 2014
Sekrety witaminy D
Czy uroda, piękno i nieśmiertelność będą kiedykolwiek kontrolowane przez człowieka? Czy kontynuując tradycje barokowych alchemików człowiek stanie się panem i władcą rzeczywistości, w której żyje? Czy śmierć pozostanie wówczas stanem dobrowolnego wyboru, a nie niespodzianką, która znajduje wiele dróg do tego, żeby nas zaskoczyć – za dnia i w nocy?
Nie wiadomo. Współczesna farmacja wydaje się brnąć w ślepe uliczki, znajdując po raz kolejny uzasadnienie dla tych samych tez. Może jednak tak jest, że pewne substancje SA na wyciągnięcie naszej ręki. Może to właśnie w nich tkwi całą prawda o naszym życiu?
Za jedną z cudownych, odpowiedzialnych za życie, zdrowie i urodę substancji jest uważana witamina D. Jest to grupa organicznych związków chemicznych rozpuszczalnych w tłuszczach steroidowych. Witamina D wywiera wielostronne działanie fizjologiczne – między innymi w gospodarce wapniowo-fosforanowej organizmu oraz w utrzymywaniu prawidłowej struktury i funkcji kości. Więcej informacji o tej niezwykłej substancji znajdziesz w artykule Tajemnice witaminy D.
Witamina D uwalnia się w naszym organizmie dzięki słońcu. Ten niemal alchemiczny proces odzwierciedla w pewien sposób jej cudowne właściwości, których jest wiele. Otóż, spożywanie witaminy D w dzieciństwie zmniejsza późniejsze ryzyko wystąpienia cukrzycy typu pierwszego.
Badania udowodniły też jednoznacznie, że śmiertelność wśród osób przyjmujących witaminę D jest niższa, przy analogicznej badanej grupie osób nie spożywających tej witaminy. Niedobór kojarzy się jako przyczynę nowotworów, chorób serca oraz Alzheimera. Obecnie specjaliści z International Prevention Research Institute w Lyonie orzekli, że niedobór witaminy D nie tylko jest przyczyną chorób, ale również schorzenia powodują zmniejszenie stężenia tej cudownej substancji w naszym organizmie.

Bardzo możliwe, że moda na spożywanie witaminy D się skończy. Możliwe, ze jest to kolejna ślepa uliczka suplementacji. Jednak warto wierzyć i warto mieć nadzieję, bo w naszym umyśle może tkwić jeszcze większa moc i potęga zdrowia, niż w jakiejkolwiek spożywanej przez nas substancji.
Nie wiadomo. Współczesna farmacja wydaje się brnąć w ślepe uliczki, znajdując po raz kolejny uzasadnienie dla tych samych tez. Może jednak tak jest, że pewne substancje SA na wyciągnięcie naszej ręki. Może to właśnie w nich tkwi całą prawda o naszym życiu?
Za jedną z cudownych, odpowiedzialnych za życie, zdrowie i urodę substancji jest uważana witamina D. Jest to grupa organicznych związków chemicznych rozpuszczalnych w tłuszczach steroidowych. Witamina D wywiera wielostronne działanie fizjologiczne – między innymi w gospodarce wapniowo-fosforanowej organizmu oraz w utrzymywaniu prawidłowej struktury i funkcji kości. Więcej informacji o tej niezwykłej substancji znajdziesz w artykule Tajemnice witaminy D.
Witamina D uwalnia się w naszym organizmie dzięki słońcu. Ten niemal alchemiczny proces odzwierciedla w pewien sposób jej cudowne właściwości, których jest wiele. Otóż, spożywanie witaminy D w dzieciństwie zmniejsza późniejsze ryzyko wystąpienia cukrzycy typu pierwszego.
Badania udowodniły też jednoznacznie, że śmiertelność wśród osób przyjmujących witaminę D jest niższa, przy analogicznej badanej grupie osób nie spożywających tej witaminy. Niedobór kojarzy się jako przyczynę nowotworów, chorób serca oraz Alzheimera. Obecnie specjaliści z International Prevention Research Institute w Lyonie orzekli, że niedobór witaminy D nie tylko jest przyczyną chorób, ale również schorzenia powodują zmniejszenie stężenia tej cudownej substancji w naszym organizmie.

Bardzo możliwe, że moda na spożywanie witaminy D się skończy. Możliwe, ze jest to kolejna ślepa uliczka suplementacji. Jednak warto wierzyć i warto mieć nadzieję, bo w naszym umyśle może tkwić jeszcze większa moc i potęga zdrowia, niż w jakiejkolwiek spożywanej przez nas substancji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




