sobota, 29 września 2018

Nowocześnie na PL.weber

Saint Gobain Weber Polska zaprezentował niedawno swoją nową odsłonę strony internetowej. Rozmieszczenie treści dopasowano do oczekiwań użytkownika, ułatwiono dostęp do bibliotek wiedzy o systemach i produktach Weber.

Jednak prawdziwą niespodzianką jest adres strony. Jeśli zamierzasz odwiedzić obecną stronę internetową Webera w Polsce, wystarczy wpisać adres: pl.weber w przeglądarce.

Dotychczasowa strona Webera nie była już w stanie odpowiednio prezentować stale poszerzanej oferty. Witryna została zmieniona, uwzględniając trendy technologiczne i zmieniające się oczekiwania użytkownika.

- Rewolucyjną zmianą jest przeniesienie strony Webera pod nową, firmową domenę najwyższego poziomu. Pomimo tego, że jej wprowadzenie wydaje się zaskakujące dla specjalistów branży interaktywnej, to jednak właśnie w takich unikalnych domenach tkwi potencjał – stwierdza Krzysztof Snopek, koordynator ds. rozwiązań digital marki Weber. –  Czy jest to niebezpieczne dla wyników wyszukań? Google zapewnia, że nie ma już domen najwyższego poziomu, które miałby w jakiś sposób faworyzować w trakcie indeksowania treści w wyszukiwarce. Warto zatem wyróżnić markę.


Domeny najwyższego poziomu (generic top-level domains – gTLDs) często spotykamy w sieci jako domeny krajowe (w Polsce jest to domena .pl). Saint-Gobain zdecydował się na oryginalną domenę .weber we wszystkich państwach, w których działa marka Weber. W Polsce wystarczy w przeglądarkę internetową wpisać pl.weber – łatwe, prawda?

Strona umożliwia szybkie pozyskanie wiedzy. Umacnia też relacje Webera z klientem.

- Współczesny konsument najczęściej bywa rozpieszczany przez rynek w przestrzeni komunikacyjnej. Chociaż Weber dostarcza branży produkty, które obronią się same, to zwracamy należytą uwagę na permanentne udrażnianie dostępnych kanałów informacji – wyjaśnia Monika Mychlewicz, dyrektor marketingu marki Weber.

Rozwiązania oferowane przez markę Weber można spotkać w sześćdziesięciu krajach na całym świecie. Oferta to efekt złączenia firm Weber Terranova, maxit oraz Deitermann. Weber zatrudnia w Polsce ponad 260 pracowników, posiada fabryki oraz terminale logistyczne. Marka Weber w Polsce istnieje w ramach spółki Saint-Gobain Construction Products Polska.

poniedziałek, 25 czerwca 2018

Wirus HCV podczas ciąży

Wirus o nazwie HCV jest odpowiedzialny za pojawienie się w organizmie przewlekłego, wirusowego zapalenia wątroby typu C, która namnaża się w wątrobie. Tak następuje stan zapalny tego narządu, co skutkuje trwałym uszkodzeniem wątroby. Według niektórych statystyk medycznych, jedna czwarta część populacji to nosiciele wirusa HCV.

Wirusem HCV (Hepatitis C Virus) można się zakazić poprzez bezpośredni kontakt z krwią nosiciela. Najprościej nabawić się tego wirusa można w placówce medycznej. Zakażenie organizmu wirusem HCV następuje bezobjawowo i często ujawnia się po wielu latach. Fakt ten utrudnia rozpoznanie choroby we wczesnym etapie.

Czasami u osób zakażonych występują objawy infekcji i są one bardzo niespecyficzne. Może to więc być uczucie zmęczenia, nagła utrata apetytu czy kłopotliwe wzdęcia. Tymczasem wirus HCV w organizmie może być odpowiedzialny za rozwój jednego z typów żółtaczki - wirusowego zapalenia wątroby typu C (WZW C).

Objawy zakażenia wirusem HCV pojawiają się powoli i stopniowo. Uwagę może zwrócić pojawienie się permanentnego zmęczenia, czy pogłębiające się coraz bardziej problemy z koncentracją uwagi. Pojawia się niepokój, wywołujący stany depresyjne. Chory odczuwa także bóle mięśni i stawów, a nawet może pojawić się charakterystyczny świąd skóry.

Istotne jest nosicielstwo wirusa HCV podczas ciąży. W Polsce u kobiety w ciąży przeprowadza się badanie w kierunku rozpoznania nosicielstwa HCV. Należy je wykonać do 10 tygodnia ciąży. Co więcej, jeśli kobieta planuje ciążę, to dobrze jest badanie na nosicielstwo HCV przeprowadzić jeszcze przed zajściem w ciążę, bo terapia zakażenia HCV nie jest rekomendowana podczas ciąży.

W wypadku diagnostycznego wykrycia wirusa HCV w czasie ciąży niezbędne jest szczególne postępowanie. Dobrze jest zaszczepić się przeciwko WZW B i WZW A oraz unikać leków obciążających wątrobę, takich jak paracetamol.

Jeśli wirus HCV zostanie wykryty dopiero podczas ciąży, to warto poinformować partnera o ryzyku – on również powinien przeprowadzić badania diagnostyczne. Podczas trwania ciąży należy okresowo oceniać czynność wątroby u lekarza prowadzącego.

Nowonarodzone dziecko mamy będącej zakażoną wirusem HCV powinno się szczepić normalnie, zgodnie z obowiązującym kalendarzem szczepień. Jeśli współistnieje zakażenie HIV u dziecka, to nie podaje się mu szczepionki przeciwko gruźlicy. Dziecko zaraz po porodzie powinno znaleźć się pod profesjonalną opieką medyczną poradni specjalistycznej. We wskazanym przez lekarza czasie powinno się przeprowadzić badania, które potwierdzą lub wykluczą zakażenie wirusem HCV u dziecka.

wtorek, 19 czerwca 2018

Zabawa tablicą motoryczną

Wszędzie, gdzie znaleźć można pamiątki po nieistniejących już ludzkich kulturach, znajduje się również przedmioty uznawane za dziecięce zabawki. Tak, te przedmioty towarzyszą dzieciom od wielu tysięcy lat, zawsze pełniąc podobną rolę, czyli mają za zadanie wspieranie rozwoju malucha już od pierwszych tygodni jego istnienia i poznawania rzeczywistości. Ułatwiają funkcjonowania dziecka w społeczeństwie dorosłych.

Zabawka zostaje obecnie zaklęta w najróżniejszych formach. Są to więc przyjazne, na ogół radosne postaci popularnych zwierząt, lalki, zwykłe klocki lub zaawansowane samochody, domki, kuchnie drewniane dla dzieci oraz meble. Zabawki na potrzeby najmłodszych powstają z najróżniejszych materiałów, a te powinny zostać odpowiednio dobrane do wieku dziecka i charakteru samego przedmiotu oraz jego funkcji edukacyjnych.

Tablica motoryczna to coraz popularniejsza, angażująca i edukacyjna zabawka. Szczególnie pomocna okazuje się wówczas, jeśli rozwijamy u dziecka ciekawość w stosunku do otaczającego go świata.



Zabawa tablicą motoryczną pomaga dziecku w prawidłowej integrację sensoryczną. Mózg otrzymując bodźce od wszystkich zmysłów, dokonuje ich rozpoznania, segregowania i interpretacji. Następnie integruje te informacje z wcześniejszymi doświadczeniami. Tak mózg tworzy odpowiednią w danej chwili reakcję adaptacyjną.

Tablica motoryczna Zamki i zabezpieczenia firmy Melissa&Doug sprzyja rozwojowi motoryki małej, czyli ruchowej sprawności dziecięcych dłoni. Tablica wyposażona w najróżniejsze zamki i zabezpieczenia, które na pewno okażą się satysfakcjonującym wyzwaniem.

Dziecko po odkryciu mechanizmów ułatwiających otwieranie drewnianych drzwiczek z zamkami, dostrzeże w otwartych pomieszczeniach zabawki kolorowe zwierzęta, których ilość odpowiada numerowi znajdującemu się nad drzwiczkami. Tak oto cyfry zapamiętywane są przez dziecko w sposób naturalny podczas zabawy tablicą motoryczną.

czwartek, 22 lutego 2018

Znieczulenie zewnątrzoponowe na ból porodowy

Znieczulenie zewnątrzoponowe (ZZO) jest obecnie najpopularniejszym sposobem na złagodzenie odczuwania bólu w trakcie porodu szpitalnego. Kobieta, która otrzymała znieczulenie zewnątrzoponowego ma całkowitą świadomość trwającego właśnie porodu.

Znieczulenie zewnątrzoponowe (ZZO) minimalizuje ból kobiety, a aplikowane jest bezpośrednio do kręgosłupa wywołując znieczulenie dolnych części ciała. Odczuwany ból porodowy na pewno jest  łagodniejszy, ale nie ustępuje całkowicie.

Bywa i tak, ze pierworódka nie czując bólu nie jest przekonana o nadchodzącym etapie porodu i momencie parcia. Ponadto, znieczulenie zewnątrzoponowe może spowodować obniżenie ciśnienia krwi oraz w niektórych przypadkach wywołać spowolnienie cyklu porodowego.

W trakcie aplikowania substancji wymagane jest leżenie lub siedzenie w niewygodnej pozycji w całkowitym bezruchu. Niestety, nieruchoma postawa ciała rodzącej może wywołać ucisk na jej żyły,. Następuje wtedy ograniczenie dostarczanego tlenu do macicy i tlenu przeznaczonego dla płodu. Zachodzące nieodpowiednie stężenia tlenu u płodu może wywołać spadek częstotliwości pracy serca.

Oddziały położnicze w polskich szpitalach bardzo często nie mogą sobie pozwolić na luksus zastosowania znieczulenia zewnątrzoponowego na prośbę rodzącej kobiety. Przyszła mama otrzyma znieczulenie zewnątrzoponowe tylko wtedy, jeśli w trakcie porodu będzie możliwa obecność anestezjologa.

O tym, czy nie istnieją żadne przeciwwskazania do zastosowania znieczulenia zewnątrzoponowego decydują lekarze, analizując dane na temat stanu rodzącej kobiety.

wtorek, 27 grudnia 2016

Cukrzyca kobiety ciężarnej

Kobieta ciężarna powinna pamiętać o regularnym kontrolowaniu poziomu glukozy we krwi. Przypadłość określana mianem cukrzycy ciążowej może stać się dużym zagrożeniem dla matki oraz dziecka. Chociaż wiemy doskonale, że ciąża to nie choroba, to niestety, niektóre zmiany ciążowe w organizmie kobiety mogą wywoływać nieprzyjemne choroby.

Przykładem jest cukrzyca występująca w trakcie ciąży u zdrowych do tej pory kobiet. Około kilku procent spośród populacji kobiet w ciąży choruje na cukrzycę ciężarnych (GDM, gestational diabetes mellitus).

Cukrzyca ciążowa jest nietolerancją glukozy, określanej medycznie hiperglikemią. Jest to nietolerancją węglowodanów przez organizm kobiety, którą zdiagnozowano w trakcie trwania ciąży. Przyczyną cukrzycy ciężarnych są zmiany gospodarki hormonalnej podczas trwania ciąży. Estrogeny, progesteron, hormon wzrostu i prolaktyna mogą być odpowiedzialne za pojawienie się insulinooporności. Hormony te charakteryzuje działanie antagonistyczne w stosunku do insuliny, a ich stężenie w organizmie kobiety ciężarnej sporo wzrasta.

Cukrzyca ciężarnych jest zagrożeniem dla płodu. Może być przyczyną przedwczesnych porodów, wielowodzia, a w najbardziej tragicznym rozwoju choroba może powodować poronienia i ciąże obumarłe.

Cukrzyca ciężarnych jest też groźna dla zdrowia przyszłej mamy. Część kobiet ze zdiagnozowaną cukrzycą ciążową prawdopodobnie zapadnie w ciągu kilkunastu lat na cukrzycę typu 2. Choroba jest też odpowiedzialna za nadciśnienie tętnicze matki i nawracające zakażenie dróg moczowych, pochwy i sromu, z dalszymi powikłaniami.

Kobiety ciężarne należy diagnozować zaraz po rozpoznaniu ciąży, żeby zapobiec skutkom cukrzycy ciążowej. Wstępne określenie stężenia glukozy na czczo powinno odbyć się na początku ciąży, w czasie pierwszej wizyty u ginekologa. Służy ono do określenia wymogów diagnostyki i leczenia w kierunku hiperglikemii ciążowej.


Jeśli specjalista medyczny rozpozna cukrzycę ciążową, przyszła mama powinna odwiedzić lekarza diabetologa lub poradnię dla kobiet z cukrzycą w ciąży. Leczenie cukrzycy ciążowej opiera się przede wszystkim na specjalistycznej diecie oraz na regularnej aktywności fizycznej.

Od specjalistów medycznych przyszła mama z cukrzycą uzyska szczegółowe informacje dotyczące diety, sposobów domowego kontrolowania poziomu cukru przy użyciu glukometru i receptę na paski do tego urządzenia. Kontrola glikemii przez kobietę ciężarną powinna być stosowana regularnie i to przynajmniej cztery razy w ciągu jednej doby.

Dieta podczas cukrzycy ciążowej przypomina normalną dietę cukrzycową. Posiłki powinny posiadać odpowiedni skład węglowodanów, białka i tłuszczu oraz utrzymywać się w granicach 2300 a 2500 kcal dziennie. Białko w codziennej diecie nie może być spożywane w większej ilości niż 1,5–2 g/1 kg masy ciała. Przy cukrzycy ciążowej rekomendowana bywa dieta bogatoresztkowa. Składniki resztkowe – które powstrzymują nadmierne wchłanianie glukozy - odnajdziemy w jarzynach, owocach oraz produktach zbożowych.

Brak pozytywnych efektów diety, czyli brak pojawienia się normoglikemii może prowadzić do insulinoterapii. Zastrzykami podawane są krótko działające insuliny ludzkie, analogi insuliny szybko działające lub insuliny ludzkie o przedłużonym efekcie działania. Podczas ciąży przeciwwskazane jest zażywanie leków doustnych, które obniżają stężenie glukozy we krwi, ale też mogą być niebezpieczne dla prawidłowego rozwoju płodu w łonie matki zażywającej takie leki.

Źródło informacji: Znana Położna

czwartek, 22 września 2016

Aktywność seksualna po porodzie

Zaleca się rozpoczęcie współżycia po porodzie dopiero po kontrolnej wizycie u ginekologa, czyli w szóstym tygodniu połogu. Po porodzie w organizmie kobiety następuje spadek estrogenów, które podczas ciąży utrzymywały się na wysokim poziomie. W związku z tym dochodzi do uczucia suchości w pochwie, doprowadzając do odczuwania bólu, pieczenia, a w konsekwencji do zmniejszenia libido. Jest to bardzo często jedynie problem z lubrykacją.

To lubrykacja jest fizjologiczną odpowiedzią pobudzonego organizmu kobiety. To zjawisko nawilżenia ścian pochwy płynem o charakterze przesiękowym, który ma ułatwić penetrację członka. Lubrykacja nie jest warunkiem niezbędnym do odbycia stosunku, jednak na ogół znacznie go ułatwia.



Negatywnie na naturalne nawilżenie wpływa spadek estrogenów, ale również wzrost prolaktyny. Jest to hormon stymulujący wytwarzanie mleka matki oraz korzystanie z antykoncepcji hormonalnej. Częstą przyczyną zaburzeń lubrykacji jest nieadekwatny stopień podniecenia seksualnego.

Na rynku dostępnych jest wiele lubrykantów, czyli środków nawilżających okolice intymne. Lubrykanty zastępują naturalny śluz występujący podczas podniecenia. Z żeli nawilżających korzysta się najczęściej tuż przed współżyciem lub w trakcie, w zależności od potrzeb pary.

W skład większości lubrykantów wchodzą przede wszystkim woda i gliceryna. Gliceryna tymczasowo nawilża okolice intymne. Jest gęsta i nie wysycha aż tak szybko. Niestety, przy długotrwałym stosowaniu wpływa niszcząco na florę bakteryjną i wysusza nabłonek pochwy, a także może wywołać reakcję alergiczną. Działanie lubrykantu jest tylko doraźne.

wtorek, 3 lutego 2015

Deprywacja snu

Deprywacja snu jest coraz częściej występującym schorzeniem. Nic w tym dziwnego, skoro człowiek dnia dzisiejszego traktuje sen jako smutny obowiązek i przerwę w życiu.

Zaburzenie snu w postaci deprywacji snu jest groźne. Deprywacja snu odbija się na naszym zdrowiu somatycznym i psychicznym. Jednorazowe przekroczenie stu godzin bez snu może wywołać nieodwracalne zmiany w psychice człowieka, a skutki mogą uniemożliwiać normalne funkcjonowanie. Bardzo poważne zmiany w organizmie powoduje trwająca latami deprywacja snu polegająca na skracaniu sobie czasu spania.

Deprywacja snu jest brakiem snu. Jej konsekwencjami są zmiany funkcji poznawczych naszego organizmu. Pozbawione snu osoby czują złość, strach, wykazują spadek sił witalnych, a ponadto nadmierne, chorobliwe pobudzenie.


Przeplatające się zaburzenia układu nerwowego i somatycznych reakcji organizmu są dowodem, że bronimy się przed uczuciem senności. Brak snu trwając ekstremalnie długo wywołuje śmierć.

Specjaliści medyczni z Uniwersytetu w Warwick oraz University College of London przeprowadzili szereg badań, które jednoznacznie stwierdzają, że niedobór snu może częściej niż dwukrotnie zwiększyć ryzyko śmierci na skutek schorzeń serca.

piątek, 9 stycznia 2015

Hipersomnia - nadmierna senność

Jest bezustannie nam towarzyszącym objawem senności, chociaż przespaliśmy noc. To nieprzyjemny stan chorobowy, zaburzenie snu wymagające specjalistycznego leczenia.Inaczej trudno nam będzie funkcjonować społecznie.

Hipersomnia, bo to o niej mowa jest mocno przedłużanym czasem trwania naszego snu. Jest to nawet zapadanie w sen w czasie przeznaczonym dla naszej codziennej aktywności.

Nadmierna senność bywa w różnych sytuacjach powiązana z innymi schorzeniami psychicznymi lub somatycznymi naszego organizmu. Lekarz specjalista powinien nam przy pomocy diagnozy pomóc wykluczyć inne przyczyny hipersomnii.

Pamiętajmy, że pojawienie się objawów typowych dla hipersomnii po jednej nie przespanej przez nas nocy nie jest zaburzeniem snu. O hipersomnii możemy mówić wtedy, gdy objawy nadmiernego zapotrzebowania na sen nas męczą dłużej, niż jeden miesiąc. Hipersomnia to wzmożona, niemal bezustanna senność, czyli trwanie potrzeby snu i zmęczenia przez wiele dni.

Hipersomnia oznacza nadmierną senność, jak też permanentne zmęczenie. Powiązane z tym zaburzeniem sennym dolegliwości utrudniają nam codzienne życie.

Czytaj więcej o zaburzeniach snu.

piątek, 5 grudnia 2014

Dystymia

Dystymia to mała depresja. Zaburzenie to jest typem depresji, który charakteryzuje długotrwałe obniżenie nastroju chorego. Zaliczana jest do zaburzeń afektywnych jednobiegunowych. Uważa się, że dystymia występuje w 3% populacji w krajach Europy i Ameryki Północnej.

Przebieg dystymii jest znacznie łagodniejszy, niż depresji endogennej. Niestety, z powodu łagodniejszego, ale bolesnego przebiegu schorzenia trudno je rozpoznać. Chorzy z dystymią funkcjonują społecznie latami, nie znając przyczyn ich nieustanne przygnębienie.

Zobacz również: Dystymia

Leczenie tego zaburzenia polega najczęściej na stosowaniu psychoterapii i farmakoterapii. Przynoszącymi efekty formami psychoterapii dystymii są terapia poznawcza oraz terapia interpersonalna. Leczenie farmakologiczne prowadzone jest w oparciu o kurację lekami antydepresyjnymi.


 Badania dowodzą, że dystymia ma charakter nerwicowy, a wpływ na to schorzenie ma środowisko.

czwartek, 9 października 2014

Pieprz w potrawie


Pieprz kryje w sobie wiele smacznych i zdrowych tajemnic. Używany jako przyprawa jest obecnie w kuchniach całego świata – szczególnie jego najpopularniejsza odmiana, zwana pieprzem czarnym. Nic w tym dziwnego, skoro jego zastosowanie kulinarne jest praktycznie nieograniczone.

W skład pieprzu wchodzą śladowe ilości białka, błonnika, czy też magnez, żelazo, wapń, błonnik oraz związki organiczne o nazwie fenole, która są silnym antyoksydantem. Fenole, ze względu na ich silne i zbawienne działanie dla organizmu stosuje się jako środki dezynfekujące i konserwujące w farmacji oraz w stomatologii.

Źródło: Po co pieprz w jedzeniu?

Dlaczego pieprz nadaje potrawom tak charakterystyczny posmak? To zawarte w pieprzu alkaloid piperyny i olejki eteryczne nadają mu ostry, piekący posmak. Zresztą, piperyna znajdująca się w pieprzu pełni w nim bardzo zdrową rolę.



Piperyna powoduje intensywne kichanie. Jednak przyspiesza też nasze chudnięcie, bo ingeruje w zachowanie genów. Piperyna pobudza też wydzielanie soków trawiennych, co z kolei zwiększa apetyt. Ponadto umożliwia też odpowiednie dla potrzeb organizmu wchłanianie zasobów witamin z grupy B oraz beta-karotenu.

Poprzez swoje właściwości, spożyty przez nas pieprz pozwala zmniejszyć gorączkę organizmu i skutecznie zwalcza przeziębienie, na dodatek rozgrzewając całe ciało.

niedziela, 5 października 2014

Pszczoły w mieście

Pszczoły mają długość ciała od kilku do kilkunastu milimetrów. Charakteryzuje je ubarwienie o różnej intensywności od czarnego i ciemnobrązowego, aż do żółtego i niemal czerwonego. Pszczoły widzą promieniowanie ultrafioletowe.

Ekspansywnym gatunkiem jest pszczoła miodna, która narodziła się i została udomowiona najpierw w Europie, a następnie w Afryce, Ameryce, Australii i Nowej Zelandii. Wyróżniamy jeszcze trzy gatunki azjatyckie pszczół miodnych – pszczołę wschodnią, pszczołę olbrzymią i pszczołę karłowatą. Odmiana pszczoły miodnej to pszczoła miodna afrykańska. Niebezpieczna i agresywna w stosunku do zwierząt i ludzi, ułatwia sobie przetrwanie.

Liczebność pszczół na całym świecie dramatycznie spada. Może to oznaczać nie tylko podwyżki cen miodu, ale również radykalne podwyżki cen owoców i warzyw, które są obecnie zapylane przez pszczoły. Czy nadzieją dla pszczół mogą stać się miasta?

Wraz z ekspansją miejskich aglomeracji pojawiły się w miastach i zadomowiły pszczoły. Idea miejskich pszczół jest żywa w wielu światowych aglomeracjach. Dachy budynków Londynu, Berlina, Sztokholmu i Nowego Jorku pełne są uli.


Czy miejskie środowisko jest trudne dla pszczół? Okazuje się idealnym środowiskiem dla pszczoły miodnej. W miastach nie używa się chemicznych środków ochrony roślin, występuje też o wiele więcej dzikich gatunków roślin, z których pożytek czerpią pszczoły. W miejskich parkach, prywatnych ogrodach, balkonach i na dachowych tarasach kwitną o różnych porach roku najróżniejsze rośliny, więc miejskie pszczoły znajdują wystarczającą ilość pokarmu od wiosny po jesień.

środa, 1 października 2014

Po co nam żelazo?

Żelazo to niezwykły składnik, którego nigdy nie powinno zabraknąć w naszej diecie. Jest elementem hemoglobiny oraz składnikiem białka mięśni, a niedobory żelaza często objawiają się uciążliwymi i nieprzyjemnymi skurczami.

Jakie są przyczyny niedoboru żelaza? Niewłaściwe nawyki żywieniowe oraz stosowanie w radykalnej formie niektórych popularnych diet fitness, które są ubogie w produkty będące jego źródłem.

Źródło: Dobre żelazo

Skutkiem niedoboru żelaza jest anemia. To zespół licznych i nieprzyjemnych objawów chorobowych, polegający na posiadaniu niższych od wymaganej dla organizmu normy wartości hemoglobiny, erytrocytów oraz ich następstw.


Blada skóra oraz uczucie ciągłego zmęczenia to pierwsze symptomy niedokrwistości, czyli anemia. Wyraźnym sygnałem są również stany zapalne występujące w obrębie jamy ustnej oraz spadek naturalnej odporności organizmu.

Wiadomo, że żelazo ma ogromny wpływ na naszą odporność. Na tym jego rola się nie kończy. Niedobory żelaza powodują, że stajemy się bardziej podatni nie tylko na różnorodne infekcje, ale i na stres.

Zdrowy, dorosły człowiek nie potrzebuje zbyt dużej ilości żelaza. Wystarcza już kilkanaście miligramów tego mikroelementu, by cieszyć się dobrą formą organizmu.

Jest jednak spora grupa osób, dla których większa porcja żelaza staje się niezbędnym elementem diety. Dotyczy to w szczególności rozwijających się dzieci, kobiet w ciąży oraz kobiet w czasie miesiączki.

wtorek, 23 września 2014

Zdjęcia jak z rodzinnego albumu

Joanna Piotrowska wykonała cykl zdjęć, które mają nawiązywać do zdjęć umieszczanych w albumie rodzinnym.

Album rodzinny ma ogromną wartość sentymentalną. Często to nasze pierwsze zderzenie z pełnym cudownej magii światem fotografii. Przeglądamy w albumie rodzinne fotografie, a one cementują wspomnienia z przeszłości. Trudno bez nich wyobrazić sobie życie rodzinne.

Album rodzinny to również dokumentacja sztucznych uśmiechów, scen szczęścia, scen smutku i innych, anonimowych po latach wydarzeń. Dokumentacja na potrzeby albumu rodzinnego przebiega bowiem podczas różnych uroczystych wydarzeń.


Dwuwymiarowa prezentacja członków anonimowej rodziny w ramach cyklu zdjęć Joanny Piotrowskiej intryguje. Wszystko tam ma swoją rodzinną rolę - charakter gestów, ułożenie ciała są tak samo dziwaczne i chłodne, jak przestrzeń domu rodzinnego z jego nieatrakcyjnym, minimalistycznym, ale również doskonale zorganizowanym środowiskiem.

Więcej zdjęć: Joanna Piotrowska: Album rodzinny

Joanna Piotrowska mieszka w Londynie i jest uznanym fotografikiem. Prace Piotrowskiej znajdziemy w renomowanych europejskich galeriach.

niedziela, 21 września 2014

Matka Natura bywa groźna

Dualizm, to cecha charakterystyczna dla naszego pojmowania rzeczywistości. Widzimy doskonale czerń i biel, a wszelkie odcienie szarości gdzieś nam znikają z pola widzenia. Wierzymy, że coś jest dobre, a coś innego jest złe. Tymczasem świat, w którym przyszło nam żyć, jest dużo bardziej skomplikowany!

Nawyki żywieniowe w Polsce uległy w ciągu kilkunastu lat niesamowitym zmianom. Polacy już wiedzą, co jest dobre, a co jest złe. Czasami dietetycy popełniają jakieś błędy – tak było chociażby z nieprawdziwą opinią, że jedzenie przez ludzi jajek jest niezdrowe.


Jajka miały zawierać niebezpieczny dla naszego zdrowia cholesterol. Stwierdzono tymczasem, że jedzenie jednego jajka dziennie nie zwiększa ryzyka zachorowania na choroby krążenia. Spożywanie jajek przez zdrowe osoby może obniżyć wystąpienie u nich w przyszłości udaru mózgu.

Obecnie wszyscy kochamy Matkę Naturę! Dla ułatwienia naszego odbioru, ma ona jedno, sympatyczne oblicze. To na ogół młoda kobieta w lnianej szacie, zgrabna, uśmiechnięta i z wiankiem na głowie. Wszystko, co najpiękniejsze i najzdrowsze.

Ładny mit, nie do końca prawdziwy. Jak się okazuje, dary Matki Natury bywają przerażającą, pełną toksyn bombą. Nie chodzi tutaj bynajmniej o ciężkie metale, które owoce pochłaniają, ale ich nadmiar my tworzymy.


Matka Natura stworzyła trująca substancję, która rodzi się bardzo często w nadgniłych, stłuczonych jabłkach, gruszkach, czy innych owocach. To niezwykle niebezpieczny dla naszego zdrowia organiczny związek chemiczny - patulina.

Przeczytaj: Dlaczego paulina jest niebezpieczna

Jak na możliwości Matki Natury, patulina to bardzo ciekawa substancją. Posiada zdolności mutagenne, teratogenne oraz prawdopodobnie rakotwórcze, więc spożywanie patuliny – w jakiejkolwiek postaci - nie jest zdrowe. Toksyna ta jest odpowiedzialna za nasze zatrucia pokarmowe oraz krwawienie i wrzody w przewodzie pokarmowym.

czwartek, 4 września 2014

Izolacja mieszkań

Ocieplanie ściany budynku od wewnątrz wzbudza obecnie zainteresowanie zarówno wśród właścicieli mieszkań, jak i zarządców nieruchomości, konserwatorów zabytków czy architektów.

Atrakcyjność docieplania pomieszczeń od wewnątrz bierze się stąd, że bywa jedynym rozwiązaniem, kiedy izolacja budynków od strony zewnętrznej jest niemożliwa lub z różnych powodów niewskazana.

Ociepleniem od wewnątrz są zainteresowani właściciele mieszkań, którzy chcą poprawić komfort cieplny i obniżyć rachunki za ogrzewanie, a tymczasem spółdzielnia czy wspólnota zwleka z izolacją obiektu lub zastosowana izolacja jest niewystarczająca.

Żeby zrozumieć, czym jest ocieplenie od wewnątrz w technologii Multipor, Xella Polska przygotowała Vademecum Multipor. Dowiemy się z niego, kiedy i jak ocieplać ściany od wewnątrz.


Vademecum Multipor prezentuje, kiedy docieplać budynki od wewnątrz, czym różni się ocieplenie od wewnątrz od ocieplenia od zewnątrz oraz na co zwracać uwagę przy stosowaniu technologii ocieplania ścian od wewnątrz.

Technologia Multipor jest obecnie jednym z nielicznych, skutecznych rozwiązań umożliwiających izolacje ściany od wewnątrz. Multipor umożliwia uzyskać odpowiednie parametry cieplne wszędzie tam, gdzie możliwości zastosowania izolacji zewnętrznej są ograniczone.

piątek, 29 sierpnia 2014

Moda na witarianizm

Co jedzą sąsiedzi? Czasami możemy to poczuć wracając po pracy do mieszkania. Jeśli nic nie czujesz, to bardzo możliwe, że witarianie są wśród nas.

Kim są witarianie? To ludzie, którzy jedzą warzywa i owoce, na dodatek spożywają je na surowo. Witarianizm znany jest jako dieta surowa czy też dieta raw food.

Na czym dokładnie polega specyfika witariańskiej diety? Na całkowitym wykluczeniu produktów, które zostały przetworzone oraz produktów pochodzenia zwierzęcego. Dieta witariańska jest oparta wyłącznie o świeże warzywa i owoce. Te dary natury podawane i zjadane są bez gotowania i na zimno, czy też raczej w naturalnej temperaturze. Jedyne dopuszczalne podgrzewanie nie powinno przekroczyć 40 stopni Celsjusza.



Dieta witariańska może szokować, ale po bliższej analizie znajduje ona wielu zwolenników zarówno wśród dietetyków, jak i lekarzy. Kuchnia witariańska jest bowiem naturalna oraz niskotłuszczowa, a na dodatek bezglutenowa i z minimalną zawartością soli.

Z czego składa się dieta witariańska? To kompozycje potraw składające się ze świeżych warzyw, owoców, pestek, nasion, orzechów, korzeni i ziół. Obróbka termiczna faktycznie zmniejsza czasami zawarte w nich witaminy, a niekiedy nawet ogranicza ich przyswajalność. Dzięki temu surowa, dość prymitywna dieta witariańska jest lekka i łatwostrawna.

Do zwolenników witarianizmu należy Douglasa Graham, autor pozycji The 80-10-10 Diet oraz Freelee i Hayleya, autorów e-booków 30 bananas a day oraz Go fruit yourself. Wśród witarian znajdziemy osoby stosujące dietę frutariańską, juiceariańską oraz sproutariańską.

Zobacz: Witarianie są wśród nas

piątek, 1 sierpnia 2014

Zdrowa witamina A

Witaminy stanowią niezbędne surowce dla prawidłowego funkcjonowania naszego ciała. Szczególna rolę, a czasami niedocenianą pełni witamina A. Witamina A jest zbiorczą nazwa grupy organicznych związków chemicznych. Są to retinoidy, z których najistotniejszy jest retinol. Co ciekawe, witamina A to jedna z najwcześniej odkrytych witamin.

Niedobory tego życiowego składnika mogą mieć nieprzyjemne konsekwencje. Jest niezwykle ważna dla naszego wzroku, dobrego samopoczucia oraz atrakcyjnego wyglądu.

Witamina A należy do grupy witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Występuje w różnych surowcach jako beta-karoten, czyli prowitamina A. Dopiero po przyjęciu pokarmu, w naszym ciele zmienia się w witaminę.

Witamina A jest niezwykle ważna dla naszego wzroku, ma też poważny wpływ na stan naszej skóry. Niedobór tego składnika w naszym organizmie jest jedną z przyczyn łuszczenia się skóry.


Witamina A to ważny przeciwutleniacz, dzięki czemu może zapewnić nam skuteczną ochronę przed zgubnymi dla ludzkiego zdrowia skutkami zanieczyszczenia środowiska.

To dzięki witaminie A może funkcjonować nasz układ odpornościowy. Bez niej układ immunologiczny człowieka nie jest w stanie radzić sobie skutecznie z infekcjami.

Ceniona jest również jako pomocna w walce z nowotworami. Ma od wielu lat znaczenie w profilaktyce raka piersi, co prawdopodobnie wiąże się z tym, iż odgrywa ona bardzo ważną rolę w produkcji hormonów płciowych.

Skutki niedoboru witaminy A znane były już starożytnym cywilizacjom. W Egipcie, Grecji oraz Rzymie problemy wzorku powstałe na wskutek jej niedoboru nazwano kurza ślepota lub ślepota zmierzchowa.

Niedobory witaminy A są najróżniejsze i dość uciążliwe. Sucha skóra oraz wspomniana już kurza ślepota to najbardziej charakterystyczne objawy jej braku w organizmie. W chwili, gdy niedobory stają się większe, pojawiają się częstsze infekcje, problemy z apetytem oraz uczucie zmęczenia: fizycznego oraz psychicznego.

Nadmiar witaminy A może wiązać się z nieprzyjemnymi dla ciała dolegliwościami. Bóle głowy i nudności, obrzęk kończyn oraz wypadanie włosów mogą być niezbyt zadowalającym dowodem nadmiaru witaminy A.

Witamina A to substancja, której w naszej diecie nie może zabraknąć. Jej źródłem jest tran, mleko – a nawet żółtka jaj. Witamina A obecna jest też w owocach i warzywach. Chcąc dobrze ją przyswajać, należy przyjmować razem witaminę A i witaminę E.

wtorek, 29 lipca 2014

Fascynujące róże

Róża, cudowna róża to najbardziej zmysłowy i najbardziej symboliczny kwiat w naszej kulturze. Czym tak naprawdę jest róża? To swoiste krzewy, które wchodzą w skład rodziny różowatych.

Obecnie znamy niemal dwieście gatunków występujących na półkuli północnej. Czasami podaje się dwukrotnie większą liczbę gatunków róży, a wynika to przede wszystkim z faktu innego traktowania taksonów. 

Serwis internetowy DobryStan.pl prezentuje nam uroki Europa-Rosarium w Sangerhausen w Sachsen-Anhalt. Rosarium jest miejscem uprawy oraz ekspozycji kwiatów róży. Rozaria w Europie znane są już od średniowiecza, rozpowszechniły się jednak i nabrały uroku dopiero w XIX wieku.


Rosarium założyła cesarzowa francuska Joséphine de Beauharnais we francuskim La Malmaison. Co ciekawe, rodowe imię kreolskiej szlachcianki, która została pierwszą żoną Napoleona Bonaparte brzmiało Rose. Obecnie w La Malmaison nadal funkcjonuje różany ogród, nie ma on, jednak już nic wspólnego z fascynującym ówczesnych gości cesarzowej Francuzów, niesamowitym XIX-wiecznym rosarium.

Opisywane na DobryStan.pl Europa-Rosarium to 8 500 gatunków i odmian róż zebranych z całego świata. Oczy zwiedzających zachwyca ponad 75 000 krzewów tych kwiatów.

poniedziałek, 21 lipca 2014

Cieszmy się życiem

Jest wieczór, kolejny piękny dzień Twojego życia. Jesteś zrelaksowana i szczęśliwa, pełna energii, czy raczej smutna i przybita, bo już przechodzą cię dreszcze na myśl o jutrzejszej pobudce i wyjściu do pracy?

Żyjesz tylko w weekendy? Praca nie sprawia ci przyjemności? W takim razie oznacza to, że nie żyjesz pełnią życia. Korzystasz z pełni życia tylko przez dwa dni w tygodniu.

W karierze zawodowej należy dążyć jednocześnie do kilku rzeczy. Najlepiej wybrać zawód, który z jednej strony przynosi sensowne pieniądze, ale z drugiej pozwala na rozwijanie osobistych pasji, dostarcza uśmiechów i angażuje nas społecznie.

Niektórzy specjaliści od naszych pragnień twierdzą, że należy odgradzać życie prywatne od pracy, ale czy to właściwie podejście? Czy inaczej mamy się uśmiechać w pracy, a inaczej w domu? Czy nie byłoby lepiej, jeżeli granice pomiędzy pracą, a życiem osobistym się zacierają i przenikają wzajemnie?


Co więc robić, żeby było dobrze? Pomysłów można mieć wiele. Przełam się i zaproś koleżankę z pracy na kawę. Rozmawiajcie o waszych zainteresowaniach, hobby, rodzinie albo wakacjach. Pamiętaj jednak, aby podczas rozmowy nie koncentrować się na sprawach zawodowych, ani nawet na plotkach biurowych.

Wybierz w pracy osoby od których możesz zdobywać nowe doświadczenie i wiedzę, poszukaj również takich, którym sama możesz przekazać coś nowego.

W życiu niezbędne są również pasje! Zastanów się w czym tak naprawdę jesteś dobra i co sprawia ci przyjemność. Jeśli nie możesz zrealizować w pracy swoich zainteresowań i pomysłów, to może pomyśl o zmianie pracy zawodowej na inną.

Tak, łatwo o tym pisać - a w praktyce jest to trudne. Czasami są takie chwile w życiu, kiedy nie potrafimy znaleźć żadnej pracy, a co dopiero takiej pracy, która jest zgodna z naszą pasją. To postaraj się zrobić coś sensownego i fajnego po godzinach swojej pracy. Może właśnie teraz? Startuj z życiem!

wtorek, 15 lipca 2014

Kolka niemowlęca i probiotyki

Zafascynowanie zdrowym trybem życia powoduje, że coraz uważniej bierzemy pod lupę to, co jemy. Zmieniają się jednak nie tylko nasze nawyki żywieniowe, ale opinie specjalistów na temat tego, co najlepiej spożywać.

Niektórzy dietetycy i lekarze pediatrzy alarmują, że probiotyki - powszechnie reklamowane jako bakterie przyjazne dla jelit dzieci i dorosłych - w rzeczywistości mogą pogarszać objawy kolki u niemowląt.

Kolka niemowlęca jest słabo poznanym przez naukowców stanem. Nie są znane jej dokładne przyczyny występowania. Istnieją jedynie pewne podejrzenia, że może kolkę wywoływać połykanie przez niemowlęta powietrza podczas jedzenia. Specjaliści wskazują czasami jako jej przyczynę nadwrażliwość na niektóre z pokarmów, spożywanych przez karmiące piersią kobiety.

Jak objawia się kolka wie ogromna część matek. Kolka powoduje u niemowlęcia płacz i nagłe podkurczanie nóżek. Nie stanowi jednak poważnego zagrożenia dla zdrowia dziecka. Może być za to bardzo stresująca dla rodziców, szczególnie, gdy pojawia się w nocy.

Dowiedziono, że często występująca u dziecka kolka wiąże się także z częstszym prawdopodobieństwem występowania depresji u matki oraz wcześniejszego zakończenia karmienia piersią.

Doświadczenie przeprowadzone przez grupę naukowców z Royal Children's Hospital, University of Melbourne oraz z kilku innych instytutów dostarczyło kolejnych, zaskakujących wyników.

Badaniem objęto 167 dzieci z kolką w wieku poniżej 3 miesięcy. 85 niemowląt trafiło do grupy leczenia, zaś 82 do grupy placebo. Przez pewien czas podawano im krople probiotyczne Lactobacillus reuteri. Następnie obserwowano, czy następuje poprawa objawów w porównaniu do dzieci otrzymujących placebo.

Okazało się, że leczenie nie pomogło. Co więcej, niemowlęta przyjmujące przez miesiąc probiotyki płakały i były rozdrażnione prawie godzinę dłużej niż dzieci z grupy placebo. Na początku badania między dziećmi różnice takie nie występowały. Leczenie nie miało poza tym żadnych skutków ubocznych.

Stosowanie probiotyków w kolce niemowląt stało się bardzo popularne. Doświadczenie wskazuje, że nie ma skutecznego sposobu walki z tą przypadłością. We wcześniejszych, mniejszych badaniach znaleziono korzyści z używania probiotyków w kolce.

Zdaniem uczonych, były to jednak badania złej jakości i nie wykazały wystarczająco zależności. Jest to z pewnością zła wiadomość dla rodziców szukających metod uspokojenia cierpiącego dziecka. Szczęśliwie, wszystkie dzieci wyrastają z kolki po upływie kilku miesięcy życia.